Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

 

Jest akt oskarżenia ws. śmierci dziecka w Rybniku-Kamieniu [WIDEO]

Facebook Twitter

Jest akt oskarżenia przeciwko 30-latkowi, który w sierpniu ubiegłego roku spowodował wypadek w Rybniku-Kamieniu.

To była tragedia, która wstrząsnęła mieszkańcami regionu: w niedzielne popołudnie na ulicy Hotelowej zginął 7-latek, który spacerował tam z rodzicami i młodszym bratem. Pijany kierowca potrącił chłopca, który zginął w wyniku odniesionych obrażeń:

Udało się ustalić to, że podejrzany pił ze znajomymi już w sobotę dnia poprzedzającego wypadek. Pili również w niedzielę. Następnie podejrzany zdecydował się wsiąść za kółko pojazdu i pojechali w kierunku Rybnika – Pniowca na kąpielisko. Następnie poruszał się w kierunku Rybnika – Kamienia. Po wypadku podejrzany został przebadany na zwartość alkoholu w wydychanym powietrzu, wyniki to 2,7 promila w wydychanym powietrzu. Natomiast wyniki badań krwi to 2,43 promila alkoholu w krwi. Krew byłą wolna od substancji psychotropowych.

– mówi Malwina Pawela-Szendzielorz, zastępca prokuratora rejonowego w Rybniku. Przebieg wypadku analizował też biegły z zakresu ruchu drogowego:

Podejrzany, jadąc ulicą Hotelową, dojeżdżając do skrzyżowania z Boya Żeleńskiego, jechał wtedy z nadmierną prędkością wynoszącą wtedy około 7-80 kilometrów na godzinę. Następnie został wyrzucony siłą odśrodkową na jego zewnątrz i jechał wtedy na wprost pokrzywdzonej, która szła po lewej stronie jezdni ze swoim dwuletnim synem. Wtedy wykonał manewr obronny, przestał w ogóle panować nad pojazdem. Pojazd zaczął obracać się wokół swojej osi i tyłem pojazdu potrącił najpierw 14-letnią rowerzystkę, a następnie 7-letniego chłopca, który niestety na skutek odniesionych ran zmarł na miejscu zdarzenia.

Dodajmy, że w miejscu wypadku obowiązuje ograniczenie prędkości do 30 kilometrów na godzinę. W toku śledztwa 30-latek przyznał się do winy i wyraził skruchę. Będzie odpowiadał za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości i spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Co z jego pasażerami?

Pozostałe osoby zeznawały jako świadkowie. Mam tutaj na myśli dwie kobiety i mężczyznę. W samochodzie znajdował się ośmioletni chłopiec, syn jednej z kobiet. Wobec tej kobiety prokurator przedstawił zarzut narażenia tego chłopca na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Ponieważ w konsekwencji przyjęliśmy, że te osoby, które znajdowały się w samochodzie, również były osobami pokrzywdzonymi. Były zagrożone ewentualnymi obrażeniami, gdyby takich obrażeń doznały, dlatego też wątek odnośnie tej matki, która usłyszała zarzuty w stosunku do syna, został wyłączony do odrębnego rozpoznania.

Kierowcy grozi łącznie do 14 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna był już wcześniej 5-krotnie karany za inne przestępstwa, ale nie drogowe. Sprawą zajęli się Monika Sokołowska i Przemek Niedźwiecki. Zobacz najnowsze wideo z ich interwencji:

Pisaliśmy wcześniej:

Rybnik- Kamień: Dziecko zginęło pod kołami samochodu

Tuż o tragedii byliśmy na miejscu:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 31 maja 2020