Pożar auta na autostradzie A1. Na szczęście nikt nie ucierpiał
Pożar auta na autostradzie A1. Do zdarzenia doszło na wysokości Stanowic. Na szczęście obyło się bez poszkodowanych.

Szacowany czas czytania: 00:32
Chwile grozy przeżyli kierowca i dwoje pasażerów auta jadącego wczoraj (25.10) w stronę Czech autostradą A1. Po godzinie 17, na wysokości Stanowic pojazd zapali się, dym zaczął wydobywać się spod maski silnika. Kierujący fordem mondeo natychmiast zatrzymał pojazd, wszyscy opuścili jego wnętrze i wezwali strażaków. Ratownicy ugasili ogień. Spłonęła jednak komora silnika, to właśnie tam doszło do zwarcia w instalacji elektrycznej, które było przyczyna pożaru. Straty wstępnie oszacowano na 6 tysięcy złotych.
Czytaj także: