StartWiadomości Wiadomości dnia

Żory: Wywieziono część niebezpiecznych odpadów

Właściciel został tymczasowo aresztowany, a miasto pozostało z problemem wywozu. Choć obowiązek ten ciąży na jednej z prywatnych firm, to właśnie urzędnicy muszą monitorować i śledzić to co dzieje się ze składowanymi odpadami.

W piątek (31.05) pierwsze cztery tony wywieziono z Żor do spalarni w Bydgoszczy:

Firma już jakiś czas temu zobowiązała się do tego, że usunie odpady, które znajdują się na ulicy Sosnowej na nieruchomości należącej do tej firmy i ta firma zaczęła działać w kierunku wywiązania się z tych zobowiązań. W miniony piątek pierwsze cztery tony odpadów zostały wywiezione do spalarni w Bydgoszczy. W tej spalarni są prowadzone testy, które pozwolą określić w jaki sposób odpady dokładnie zutylizować i jakie będą koszty tej utylizacji.

Wkrótce powinniśmy poznać wyniki badań:

Dowiemy się nie tylko jakie są koszty, ale jaki jest realny termin utylizacji wszystkich odpadów.

Radio 90: 4 tony to jest kropla w morzu, do wywiezienia jest 700 ton. Ile może potrwać wywóz wszystkich odpadów?

Na ten moment nie jesteśmy w stanie dokładnego terminu wszystkich odpadów. Myślę, że więcej będziemy wiedzieć po przekazaniu nam wyników przez pełnomocnika firmy.

Z Adrianem Lubszczykiem, rzecznikiem Urzędu Miasta w Żorach, rozmawiał Arkadiusz Żabka.

Czytaj też: Dwóch aresztowanych w sprawie niebezpiecznych odpadów

Zostaw komentarz