StartWiadomości

Atak na kuratora w Rydułtowach

Szedł za nim na dworzec autobusowy, gdy go popchnął 46-latek wywrócił się uszkadzając okulary. Ciąg dalszy szarpaniny, wyzwisk i gróźb miał miejsce w autobusie, do którego także wsiadł napastnik. Kierowca widząc całą sytuację najpierw chciał wyprosić mężczyznę z pojazdu, a gdy ten wciąż się awanturował, zamknął wszystkie drzwi w autobusie i stwierdził, że jedzie na policję. Te słowa wywołały jeszcze większą agresję u 44-latka. Mężczyzna zaczął z całej siły kopać w drzwi, żeby tylko wydostać się z pojazdu. Ostatecznie udało mu się to.

Szybko został jednak zatrzymany przez policjantów. Decyzją sądu trafił na 3 miesiące do aresztu. Odpowie za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego, za co grozi do 3 lat więzienia.

Zostaw komentarz