Radio 90 logo

MUZYKA WYBRANA DLA CIEBIE • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Jastrzębski Węgiel gra w finale Ligi Mistrzów. A tureckiej Antalyi tylko plaża, opalanie, o meczu nikt nie mówi…

Facebook Twitter

W dalekiej tureckiej Antalyi w niedzielę rozgrany zostanie Superfinał Ligi Mistrzów. Jastrzębski Węgiel zmierzy się w nim z włoskim Itas Trentino. Na miejscu jest specjalny wysłannik Radia 90 Robert Krzyżaniak, który na ulicach tureckiego miasta szukał choćby szczątkowych informacji o tym wielkim wydarzeniu sportowym...

Jastrzębski Węgiel już w Turcji

Jastrzębski Węgiel w Antalyi powalczy w wielkim finale Ligi Mistrzów

Zdobyć Puchar Europy to coś wielkiego, wielka jest także hala w Antalyi, Antalya Sports Hall – bo taką nazwę nosi może pomieścić aż 10 tysięcy kibiców. Czy będzie pełna? Może być z tym problem, bo w finałowych meczach zarówno kobiet jak i mężczyzn nie wystąpi żaden turecki zespół. Sami mieszkańcy miasta też chyba nie bardzo zdają sobie sprawę z tego, że to u nich rozegrane zostaną spotkania finałowe. W ogromnym, 3-milionowym mieście do którego w sezonie turystycznym przyjeżdża kolejnych kilkanaście milionów turystów próżno szukać informacji na temat Superfinału.

Nasz specjalny wysłannik do Turcji, Robert Krzyżaniak podkreśla:

Nie widziałem tu ani jednego bilbordu czy nawet plakatu informującego o tym wydarzeniu. Nie spotkałem też żadnego włoskiego kibica. A sami Turcy mają dobre zespoły siatkarskie ale w Stambule czy Anakrze. Mehmet taksówkarz który wiózł nas do hotelu Nirvana, gdzie stacjonuje zespół Jastrzębskiego Węgla pytany o Superfinał Ligi Mistrzów rozłożył tylko ręce. „My kochamy piłkę nożną, jestem kibicem Galatasaray” – stwierdził. W hotelu Nirvana zauważyłem jedyne jak dotąd punkt CEV czyli Europejskiej Konfederacji Siatkówki. To był punkt informacyjny, bo to tam odbędzie się konferencja prasowa przed niedzielnym wydarzeniem. Antalya żyje swoim życiem, rozpoczął się tutaj właśnie sezon turystyczny o siatkarzach i siatkarkach, o Superfinale Ligi Mistrzów – cicho sza.

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj