StartWiadomości Wiadomości dnia

Protest w Urzędzie Miasta w Rybniku [AKTUALIZACJA]

To sekretarki, sprzątaczki, kucharki, osoby określane jako „pomoc nauczyciela”, woźne, pracujące w rybnickich szkołach i przedszkolach. Jak mówiła reporterowi Radia 90 jedna z nich, za 36 lat pracy dostaje na konto 1490 złotych, pracuje w kuchni. Protestujący weszli do sali i przysłuchiwali się sesji Rady Miasta, po godzinie rozeszli się do domów. Sprawa wróci w nowej odsłonie, jak powiedział nam Kazimierz Piekarz, szef oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego w Rybniku, kolejny krok to masowe zwolnienia lekarskie.

Tymczasem Urząd Miasta w Rybniku komentuje te wydarzenia, Agnieszka Skupień, rzeczniczka magistratu podkreśla, że budżet na 2019 rok jest już zaopiniowany przez Regionalną Izbę Obrachunkową. W tym momencie zmiany nie są możliwe:

Zwracam uwagę na rosnące z każdym rokiem wydatki na zadania oświatowe, w przyszłorocznym budżecie to wzrost o 20 milionów. W projekcie budżetu na 2019 rok wysokość subwencji oświatowej, to jedynie prognoza, nie wiemy na jaką kwotę realnie możemy liczyć, stąd trudność w planowaniu podwyżek w tej chwili. Dopiero na przełomie lutego i marca będziemy znali realną wartość subwencji, wtedy będziemy analizować ewentualne możliwości podwyżek– pisze Agnieszka Skupień, rzeczniczka Urzędu Miasta w Rybniku.

O sprawie piszemy również TUTAJ.

Zostaw komentarz