Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

”Tulipan XXI wieku”: Uwodzi w sieci, rozkochuje, a potem wyłudza pieniądze i porzuca

Facebook Twitter

Ten typ oszusta znany jest już policjantom, także w regionie. W wielu przypadkach mundurowi niestety niewiele mogą zrobić, bo naciągają zwykle osoby pochodzące z zagranicy. Uwodzi w sieci, rozkochuje, a potem wyłudza pieniądze i porzuca. To taki "Tulipan XXI wieku".

fot. pixabay.com

Każdą sprawę warto zgłaszać i warto o niej mówić, by przestrzec innych

Z takiego założenia wyszła Jola, mieszkanka Wodzisławia Śląskiego, która przyjęła zaproszenie na jednym z portali społecznościowych od mężczyzny, w średnim wieku, który w sieci uchodził za zamożnego wdowca i ojca:

Jola: Ten Pan był tak zafascynowany moją osobą, powiedział, że absolutnie już nie będzie rozmawiał z innymi kobietami. Tylko ze mną. Poprosiłam go o spotkanie na kamerze, on podawał się za Pana z Londynu. (…) Spotkaliśmy się, ja go widziałam, on zwracał się do mnie po imieniu. (…) Ja byłam poruszona na początku wielością zachwytów, pięknych piosenek, pięknych zdjęć.

Mężczyzna wysyłał zdjęcia i filmy ze swojego życia codziennego: z pracy, z czasu wolnego, czy np. z wizyty u fryzjera. Aż wreszcie wypłynął w rejs, by zrealizować wielomilionowy kontrakt. Mieszkanka Wodzisławia Śląskiego po kilkudniowej korespondencji zaczęła nabierać podejrzeń co do intencji nowego znajomego. Sprawdziła i okazało się, że zdjęcia które jej wysyłał można po prostu kupić w Internecie:

Jola: Kobiety, które doprowadzają siebie do stanu zachwytu i zakochania, biorą kredyty i wpłacają pieniądze. Ten ktoś znajduje się w sytuacji, kiedy musi wysłać wszystkie dokumenty, pieniądze, bo nagle na tym morzu pojawia się banda piratów i trzeba coś z tego powodu uczynić. Takie historie myślę, że się powielają…

Oszust gra na emocjach zauroczonych nim kobiet i kiedy te odmawiają pomocy, potrafi wzbudzić wyrzuty sumienia, by zmieniły decyzję. Kiedy Jola opisała swój przypadek w sieci, odezwało się do niej sporo innych kobiet, które mogły mieć do czynienia z podobną próbą oszustwa:

Jola: Mam wiadomości od znajomej, która odezwała się do mnie, że w ciągu ostatnich 2 miesięcy miała 3 kobiety, które wzięły kredyty, żeby pomóc takim panom. Najgorsze jest to, że te kobiety wierzą, że (…) ta historia kiedyś skończy się jak w bajce. Okazało się, że jest to bardzo duży problem. Największy problem jest taki, że kobiety zamykają się w sobie, wstydzą się.

Policja nazywa te oszustwa „przypadkiem algierskim”, najczęściej wyłudzeń dokonują mieszkańcy krajów afrykańskich, ale po drugiej stronie może być też druga kobieta, która doskonale zna kobiecą naturę i wie, jak manipulować swoją ofiarą.

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj