Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Wodzisław Śląski: Mieszkańcy protestują przeciwko podwyżkom czynszów [WIDEO,FOTO]

Facebook Twitter

Broni nie składają, na razie złożyli petycję. Mieszkańcy Wodzisławia Śląskiego nie zgadzają się na podwyżki czynszów w mieszkaniach komunalnych. Te mają nastąpić od marca.

Choć podwyżek od kilku lat nie było, to 50 groszowy wzrost opłat od metra kwadratowego mieszkańcy uważają za duży. Wczoraj (21.01.) przed wodzisławskim magistratem grupa kilkunastu osób pojawiła się z transparentami, żądając zmiany decyzji prezydenta wprowadzającej w życie wzrost opłat.

Grzegorz Grabowski inicjator akcji zbierania podpisów pod petycją mówi wprost –

mieszkańcy są zbulwersowani podwyżkami. Nie otrzymujemy nic w zamian.

Petycja dotyczy podwyżek bazowych czynszów, mamy teraz dobę pandemii, ludzie mają ciężko z pieniążkami, a tutaj przed świętami dochodzi dołująca sprawa, czyli podwyżki czynszów. To przelało szalę goryczy u mieszkańców. Napisałem na portalu społecznościowym, że taka sprawa jest, bardzo duże poruszenie było ludzi. Gdy do nich wszystkich już dotarły te oświadczenia o tym wzroście, to sami ludzie zdecydowali, że trzeba zrobić protest, czy spotkać się z władzami miasta. Porozmawiać dlaczego, dlaczego akurat w czasie pandemii. Wydaje mi się, że z takimi podwyżkami można było poczekać.

Alan Szatyło jako rzecznik mieszkańców przyznaje, że zbierając podpisy pod petycją, usłyszał wiele gorzkich słów pod adresem spółki „Domaro”, która zarządza nieruchomościami w Wodzisławiu.

Mieszkańcy mówili o chociażby złym stanie elewacji, o swoich usterkach i rozterkach. Żalili się głównie na to, że system informowania „Domaro” mieszkańców, tego, na co właściwie idą ich pieniądze i wydatki, to informowanie jest złe, jest na złym poziomie. Nie wiedzą, na co idą te pieniążki. Już nie mówimy o elewacjach, które są pełne graffiti, za przeproszeniem „obejszczane”. Niektóre naprawdę powinny być już dawno wyremontowane. Podwyżki zawsze muszą być, to jest standardowa waloryzacja, standardowe podwyżki, z tym się zgadzamy, zgadzamy się na podwyżki ponad inflację, tylko chcemy wiedzieć, na co idą te podwyżki. Konkretnie, co jest robione, w jakim zakresie.

Zebrani liczyli, że wyjdzie do nich prezydent Mieczysław Kieca, ostateczne w budynku urzędu spotkali się z jego zastępczynią – Izabelą Kalinowską. Podczas spotkania pojawiło się wiele tematów, które denerwują mieszkańców w kontaktach z „Domaro” – wśród nich m.in. brak reakcji na skargi i interwencje.

– Do tych tematów powrócimy na pewno na najbliższej sesji zaplanowanej na środę

– mówi Radiu 90 Kalinowska.

Myślę, że będziemy musieli się temu przyjrzeć, bo temat podwyżek jest dominujący i najważniejszy. Ja to rozumiem. Chociaż cieszyła mnie tutaj opinia mieszkańców, że czasami nie chodzi nie tylko o pieniądze, ale o standard i jakość świadczonych usług. I o tych świadczonych usługach i o tej jakości będziemy musieli się temu przyjrzeć. Będziemy się starali nad tym pracować, żeby zmienić to przynajmniej tak, żeby mieszkańcy byli rzeczywiście zadowoleni. Podwyżki są w gestii prezydenta i to jest podpisywane zarządzeniem. Tutaj jest to jednoosobowa decyzja prezydenta, oczywiście poparta wcześniejszymi analizami. To zarządzenie będzie obowiązywało od marca.

Jak mówią mieszkańcy, nie postawili jeszcze ostatniej kropki i będą dalej walczyć, aby podwyżki nie były aż tak znaczne.

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 5 marca 2021