Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

JKH GKS Jastrzębie wygrywa mecz na zakończenie sezonu zasadniczego

Facebook Twitter

Wczoraj (19.02.) na własnym lodowisku pokonali 7:4 Energę Toruń. Choć mecz nie miał już znaczenia dla układu w tabeli przed play-offami, spotkanie było zacięte. W każdej z tercji o jedną bramkę lepsi byli jastrzębianie.

fot. jkh.pl

Trzykrotnie wykorzystali także grę w przewadze, a jedną z bramek strzelili, co warte podkreślenia, grając w osłabieniu. Najskuteczniejszym zawodnikiem spotkania był słowacki napastnik JKH GKS-u, Marek Hovorka, który zdobył trzy bramki.

Jak zawsze zagraliśmy ambitnie i to dało nam zwycięstwo

– mówili po spotkaniu zawodnicy:

Łukasz Nalewajka: Nie był to mecz o jakąś stawkę, co nie oznacza, że nie podeszliśmy do niego na 100%, że nie walczyliśmy. Chcieliśmy ten mecz wygrać na zakończenie rundy zasadniczej. Można powiedzieć, że w końcu zaczęło wpadać w tych przewagach, bo były mecze, w których mieliśmy tych przewag sporo, dużo podań, a bramki nie wpadały. To cieszy na pewno przed play-offami, bo to będą na pewno kluczowe momenty – gry w przewadze, gry w osłabieniu.

Radosław Sawicki: Już przed tym meczem było wiadomo, że zajmiemy drugie miejsce w lidze, tak samo Toruń miał zapewnioną trzecią lokatę. Mimo wszystko chcieliśmy ten mecz wygrać i to się nam udało. Nie było łatwo, ale też na pewno był to inny mecz, niż te, które będą w play-offach. Dziś to było bardziej jak sparing, a w środę będzie walka.

W meczu nie wystąpiło kilku podstawowych zawodników JKH GKS-u, którzy dostali od trenera tego dnia wolne, wśród nich był kapitan drużyny Maciej Urbanowicz, który pokusił się o podsumowanie pierwszej części sezony w wykonaniu swojego zespołu:

Maciej Urbanowicz: Wiadomo, że szkoda tego pierwszego miejsca, że nie zagramy z pierwszego miejsca, bo była na to szansa. Jednak poprzednie mecze przesądziły, że zajmiemy drugie miejsce. Trzeba na pewno powiedzieć, że ten sezon jest dla nas bardzo udany i zmierzamy w dobrym kierunku, a ta drużyna z roku na rok jest mocniejsza.

W play-offach pierwszym przeciwnikiem hokeistów z Jastrzębia będzie siódme po sezonie zasadniczym, Podhale Nowy Targ. Jak ocenia tę drużynę obrońca JKH GKS-u, Mateusz Bryk?

Mateusz Bryk: Teraz Podhale. Zobaczymy, te mecze nie należały tam do łatwych, zresztą wszyscy wiedzą, że Nowy Targ nie jest łatwym terenem do zdobycia, niezależnie czy z kibicami, czy bez. Czy łatwy rywal? Ciężko ocenić. Ta liga jest tak zwariowana w tym sezonie, że nie ma co przebierać, nie możemy się oglądać na to z kim gramy, aby zdobyć mistrza trzeba wygrać z każdym.

Sezon zasadniczy już za nami, teraz musimy wygrywać w play-offach, nie ma znaczenia kto będzie naszym rywalem

– dodaje trener jastrzębian:

Robert Kalaber: Ja mówię, że nie można wybierać przeciwnika, każda drużyna ma swoją jakość, ma swoje plusy, ma swoje minusy. Nie ważne kto będzie naszym przeciwnikiem, będziemy z nim walczyć. Jeżeli chcemy grać w finale, jest obojętne z kim przyjdzie nam teraz rywalizować. Chcemy zrobić maksimum, wszystko co możemy, abyśmy awansowali.

Pierwsze mecze ćwierćfinałowe JKH GKS-u z Podhalem odbędą się w środę (24.02.) i w czwartek (25.02.) na Jastorze.

JKH GKS Jastrzębie – KH Energa Toruń 7:4 (2:1, 3:2, 2:1)

1:0 Sołtys (Wałęga, Paś) 5:28
2:0 Rac (Kasperlik, Kostek) 9:49
2:1 Nowożyłow (Fieofanow) 12:33
2:2 Saloranta (Elomaa) 21:12
2:3 Sierguszkin (Nowożyłow) 30:08
3:3 Hovorka (Rac, Sawicki) 33:46 5/4
4:3 Górny (Phillips, Hovorka) 38:33 5/3
5:3 Hovorka (Rac, Kasperlik) 39:07 5/4
5:4 Nowożyłow (Sierguszkin, Fieofanow) 40:43
6:4 Hovorka (Kostek) 55:35 4/5
7:4 Klimiczek (Kasperlik) 58:56

JKH GKS Jastrzębie: Kieler – Sevcenko, Horzelski, Kasperlik, Rac, Sawicki – Klimiczek, Kostek, Płachetka, Hovorka, Phillips – Matusik, Górny, Wałęga, Sołtys, Paś – Michałowski, Wróblewski, Ł. Nalewajka, Wróbel, R. Nalewajka.

Strzały: 38 – 23 Kary: 8 min – 14 min

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj