Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Klub Face2Face: „Jeśli karę otrzymamy, będziemy się od niej odwoływać”

Jeśli karę otrzymamy, będziemy się od niej odwoływać, na razie nie otrzymaliśmy żadnych dokumentów - mówi współwłaścicielka klubu muzycznego z Rybnika. Jak słyszeliście w naszych wiadomościach Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Katowicach nałożyła wczoraj (09.03.) w sumie 60 tysięcy złotych kary na rybnicki klub.

Szacowany czas czytania: 00:51

Został ukarany dwoma karami po 30 tysięcy złotych każda. Mówi współwłaścicielka klubu Sandra Konieczny:

Sandra Konieczny: Względem nas toczą się dwa postępowania- owszem. Jedno dotyczy niewpuszczenia kontroli, drugie dotyczy tej śmiesznej kary za to, że otworzyliśmy lokal w czasie epidemii. Żadna kara nie została na nas w tym momencie jeszcze nałożona, toczą się postępowania. Jeśli taką karę otrzymamy, oczywiście będziemy się od niej odwoływać, ale na ten moment my nie mamy żadnych dokumentów, które mówią o tym, że taka kara została nałożona. Na razie jest toczone postępowanie, w którym możemy maksymalnie otrzymać 60 tys. zł kary.

Dodajmy, że WSSE w Katowicach skierował także wniosek do sądu o rozpatrzenie kwestii utrudniania kontroli przez właścicieli obiektu.

Czytaj także:

REKLAMA