StartWiadomości Wiadomości dnia

„Miłość z Panią Dyrektor już się skończyła” – mówią pracownicy szpitala w Rybniku

Rozmawiała z pielęgniarkami, ratownikami medycznymi oraz innymi pracownikami szpitala, którzy biorą udział w akcji protestacyjnej:

Dzisiaj odpoczywamy, relaksujemy się. (…) Będziemy walczyć do końca. Nasze żądania nie są wygórowane. (…) My jesteśmy rozdarci, między chęcią pomocy pacjentom, a swoimi potrzebami, ale z powołania nie da się żyć. (…) 

Jaki przebieg ma ten strajk? O tym Piotr Rajman, Przewodniczący NSZZ Solidarność w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 3 w Rybniku:

Pracujemy w systemie ostrodyżurowym. Osoby, które przychodzą do pracy, a mogą strajkować, podpisują listę i przychodzą tutaj, na salę konferencyjną. Natomiast osoby, które w razie W, podpisują listę, powstrzymują się od pracy, natomiast w sytuacji koniecznej podejmują czynności. Zabezpieczamy dzieci, pacjentów onkologicznych również, z przyczyn humanitarnych.

Strona związkowa wystosowała do dyrekcji zaproszenie do stołu negocjacyjnego. Pracownicy chcą podwyżek o 1200 złotych brutto, dyrekcja proponuje im 100 – 150 złotych. Mówi Michał Sieroń, Rzecznik rybnickiego szpitala:

Pan Marszałek zaprosił zarówno dyrekcję, jak i stronę społeczną w poniedziałek do Urzędu Marszałkowskiego na rozmowy dotyczące tej części ekonomicznej i oczywiście wybieramy się, co do tej części postulatów natury organizacyjnej, zgodnie z ustaleniami poczynionymi na tym spotkaniu poniedziałkowym z Panem Marszałkiem i stroną społeczną. Dzisiaj jesteśmy umówieni na doprecyzowanie szczegółów porozumienia i jutro zaprosiliśmy na podpisanie tego porozumienia. Myślę, że do tego dojdzie. Tak naprawdę, pozostaje tylko sfera ekonomiczna, która ze względu na rozmiar żądań związkowych jest poza możliwościami finansowymi samodzielną decyzją szpitala. To jest tak znacząca kwota, że my w sposób nie akceptowany przez podmiot tworzący takiego zobowiązania nie zaciągniemy. 

A co o strajku myślą pacjenci?

My to odczuwamy, bo nie ma rehabilitacji, ale rozumiem strajk. (…) Każdy musi godnie zarobić.

Spór zbiorowy trwa w rybnickim szpitalu od maja. W referendum przeprowadzonym w placówce na przełomie września i października, zdecydowana większość głosujących opowiedziała się za rozpoczęciem akcji protestacyjnych ze strajkiem włącznie. Oprócz podwyżek płac związkowcy domagają się również zatrudniania dodatkowych pielęgniarek na oddziale intensywnej terapii i bloku operacyjnym.

Pytacie nas na naszym fanpage’u na Facebooku: „Czy podczas strajku w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 3 w Rybniku przychodnie funkcjonują, czy tam też jest strajk?” Jak usłyszeliśmy w lecznicy: przychodnie specjalistyczne pracują normalnie, pacjenci są przyjmowani, pomimo trwającej akcji protestacyjnej. Drobne trudności mogą pojawić się w rejestracji – tam jest zmniejszona obsada, więc tu obsługa pacjenta może być po prostu dłuższa. Ale ostatecznie porada powinna zostać udzielona wszystkim chorym.

Zostaw komentarz