Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Śląsk kuźnią najlepszych szachistów. Zakończył się III międzynarodowy Turniej Szachowy w Jastrzębiu-Zdroju

Facebook Twitter

W Jastrzębiu-Zdroju zakończył się III Międzynarodowy Turniej Szachowy o Puchar Prezesa JSW S.A. Trwał od soboty do piątku (21.11-27.11.). To zawody w formule open, czyli zapisać mógł się każdy niezależnie od wieku poziomu gry. W rywalizacji wzięło udział 45 zawodników z całego regionu. Impreza została zorganizowana w ramach Obchodów 40-lecia Porozumienia Jastrzębskiego.

Pierwsze miejsce zdobył Bartłomiej Niedbała, 16-latek, uczeń technikum w Tarnowskich Górach, zawodnik UKS-u Pionier Jastrzębie. Rozmawialiśmy z Bartkiem tuż po ogłoszeniu wyników.

Radio 90: Bartku, zostałeś zwycięzcą jeszcze przed zakończeniem turnieju- gratulacje.

Bartłomiej Niedbała: A, dziękuję bardzo.

Radio 90: Jak przebiegał turniej, jak możesz go opisać ze swoje perspektywy?

Bartłomiej Niedbała: Od początku nastawiałem się na zwycięstwo w tym turnieju, byłem faworytem. Partie, jakie rozegrałem, przebiegały po mojej myśli. W 5. partii z Panem Radosławem Śliwerskim z drugim numerem na liście startowej była bardzo zacięta partia, po debiucie wyszedłem trochę gorzej, ale później zaczęliśmy grać i ogólnie dużo fajerwerków było na szachownicy. Ostatecznie mój rywal się pomylił jak miał bardzo mało czasu na zegarze. Jeżeli by nie zrobił tego błędu, to myślę, że partia zakończyłaby się remisem.

Radio 90: Mówisz, że było sporo fajerwerków na szachownicy?

Bartłomiej Niedbała: No tak, tak niekiedy było (śmiech).

Radio 90: Jak oceniasz poziom turnieju?

Bartłomiej Niedbała: Turniej był bardzo dobrze zorganizowany, rzetelnie przygotowany. Wszystkie obostrzenia sanitarne były przestrzegane. Partie były wprowadzane do bazy, a to dobrze, to się nie zdarza często. Na pewno nie był to słaby turniej. Często na takich turniejach zdarzają się czarne konie. Moim zdaniem to był dobry turniej.

Bartłomiej Niedbała, zwycięzca III międzynarodowego Turnieju Szachowego w Jastrzębiu-Zdroju

Radio 90: Teraz odpoczywasz, a w poniedziałek grasz na mistrzostwach Polski.

Bartłomiej Niedbała: Tak, w niedzielę wyjeżdżam i od poniedziałku walczę o tytuł mistrza Polski w swojej kategorii wiekowej. Pierwsza runda rozpocznie się o 9:30.

Radio 90: Czy ktoś jeszcze jedzie z klubu UKS Pionier Jastrzębie?

Bartłomiej Niedbała: Z tego, co wiem, z mojego klubu jadą jeszcze dwie dziewczyny.

Radio 90: Jak długo trenujesz grę w szachy?

Bartłomiej Niedbała: Zacząłem jak miałem 9 lat, wtedy poszedłem do klubu. Bardzo mnie to zafascynowało. Wcześniej widziałem, jak w domu grał tata. Teraz gram cały czas praktycznie.

Radio 90: Chciałbyś zawodowo grać w szachy?

Bartłomiej Niedbała: Tak, chcę skończyć technikum zdobyć zawód i potem zająć się grą w szachy. W przyszłości chciałbym być arcymistrzem.

Radio 90: I tego Ci życzę. Dziękuję za rozmowę.

Bartłomiej Niedbała: Również dziękuję.

O III międzynarodowym Turniej Szachowym w Jastrzębiu-Zdroju rozmawialiśmy z Krzysztofem Orzechowskim, sędzią głównym turnieju i jednocześnie wiceprezesem UKS Pionier Jastrzębie-Zdrój.

Krzysztof Orzechowski, sędzia główny turnieju, wiceprezes UKS Pionier Jastrzębie-Zdrój

Radio 90: Na jakich zasadach rozgrywany był turniej?

Krzysztof Orzechowski: To turniej rozgrywany w systemie szwajcarskim, czyli zawodnik, który wygra w pierwszej rundzie, spotyka się z zawodnikiem, który również wygrał. W następnych rundach spotykają się wygrani zawodnicy z poprzednich rund itd. aż do wyłonienia zwycięzcy.

Radio 90: Jak Pan ocenia poziom turnieju?

Krzysztof Orzechowski: Jest to turniej na dość wysokim poziomie mimo pandemii. Gra 45 zawodników, przestrzegamy zaleceń sanitarnych, dezynfekujemy ręce. Przy szachownicy graczom zalecamy noszenie maseczek, ale nie jest to obowiązkowe.

Radio 90: W jakim wieku są zawodnicy?

Krzysztof Orzechowski: Najmłodszy zawodnik ma 8 lat, to zawodnik UKS-u Pionier Jastrzębie, pochodzi z Zabrza. To Antoni Radzimski w swojej kategorii wiekowej jest aktualnym mistrzem Polski. Najstarszy zawodnik turnieju ma 70 lat.

Radio 90: Jaką reprezentację wystawił klub UKS-u Pionier Jastrzębie?

Krzysztof Orzechowski: Wystawiliśmy mocną reprezentację. Jeden z naszych czołowych zawodników akurat nie mógł uczestniczyć, ale mamy innych też mocnych graczy. Zawodnik z numerem 1 z naszego klubu po sześciu rundach prowadzi w całym turnieju.

Radio 90: Jaka jest główna nagroda turnieju?

Krzysztof Orzechowski: Dla zwycięzcy przewidziana jest nagroda w wysokości 1,5 tys. zł. Pula nagród w całym turnieju wynosi 12 tys. zł, z czego 9 tys. zł to nagrody finansowe, pozostałe to nagrody rzeczowe. Nagrody ufundowała Fundacja Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Jest to pokaźna pula nagród, w ostatnim czasie na tego typu turniejach jest to największa pula nagród.

Radio 90: Jak klub UKS Pionier Jastrzębie wypada w porównaniu z innymi klubami w Polsce?

Krzysztof Orzechowski: Tu mam akurat rozeznanie, ponieważ jestem także działaczem Śląskiego Związku Szachowego. Na Śląsku mamy 50 klubów szachowych, UKS Pionier Jastrzębie jest czołowym klubem nie tylko na Śląsku, ale również w Polsce. Mamy drużynę w ekstralidze juniorów i w drugiej lidze seniorów. Nasz klub liczy około 50 osób, nie tylko z Jastrzębia, ale również z całego Śląska. Nasz klub zapewnia zawodnikom wysoki poziom sportowy, dlatego garną się do nas zwodnicy ze Śląska i również z Polski.

Uczniowski klub sportowy został założony w 1996 roku, zakładał go Andrzej Matusiak, dziś prezes Śląskiego Związku Szachowego.

Andrzej Matusiak, prezes Śląskiego Związku Szachowego

Andrzej Matusiak: 24 lata temu założyliśmy Uczniowski Klub Sportowy w Jastrzębiu-Zdroju, który obecnie osiąga dość duże sukcesy szachowe m.in. drużyna juniorów, która jest w ekstralidze, zajęła 5. miejsce na mistrzostwach Polski, drużyna seniorów w tym roku awansowała z drugiej ligi do pierwszej.

Radio 90: W UKS Pionier Jastrzębie grają również zawodnicy spoza granic Polski.

Andrzej Matusiak: Tak, mamy m. in. zawodnika z Czech, który reprezentuje klub UKS Pionier Jastrzębie i jest wiceprezesem jastrzębskiego klubu. Zaczęło się to od współpracy, która trwa od 2010 roku.

Radio 90: Zakładał Pan klub UKS Pionier Jastrzębie, jakie były jego początki?

Andrzej Matusiak: Przez pierwsze trzy lata działaliśmy bez jakichkolwiek środków zewnętrznych. Na siebie wzięli to wszystko rodzice. Uczniowski Klub Sportowy Pionier Jastrzębie powstał przy Szkole Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi nr 5 im. Władysława Broniewskiego. Zaczęliśmy ściągać trenerów i kiedy się okazało, że nasi zawodnicy zaczynają już osiągać odpowiedni poziom gry, zgłosiliśmy się do rozgrywek zarówno w lidze śląskiej, jak i ogólnopolskiej. Dużą rolę odegrało to, że Jastrzębie-Zdrój należy do euroregionu Śląsk Cieszyński. Z tego też powodu klub UKS Pionier Jastrzębie nawiązał współpracę z klubem czeskim i wspólnie staraliśmy się o środki unijne. Takich środków unijnych otrzymaliśmy już na 6 grantów, gdzie jeden grant to jest kwota około 100 tys. zł. Dzięki temu zakupiliśmy dużo sprzętu, który jest do tej chwili wykorzystywany. Dzięki tym środkom mogliśmy również organizować imprezy szachowe, w tym imprezy międzynarodowe. Przyjeżdżały reprezentacje m. in. Anglii, Norwegii, Szwecji. Mieliśmy ekipy z ok. 17 krajów świata, które startowały w naszym turnieju. UKS Pionier Jastrzębie miał również grant wyszehradzki, to też rzadko się zdarza, żeby klub w Polsce otrzymał taki grant. Kolejnym takim naszym sukcesem było założenie Euroligi szachowej wspólnie z klubem SK Slavia Orlova. Ta Euroliga ma już 22 lata, są to drużyny z Polski, Czech i Słowacji. Należy też dodać, że UKS Pionier Jastrzębie był w tym roku organizatorem festiwalu szachowego w Ustroniu. Startowało w nim ponad 350 osób i byłoby więcej, gdyby nie sytuacja związana z pandemią. Gościem tego festiwalu był Anatolij Karpow, tego nazwiska nawet nie trzeba przypominać, bo każdy zna to nazwisko.

Radio 90: Jak sobie teraz radzi Śląski Związek Szachowy w czasie pandemii?

Andrzej Matusiak: Mieliśmy organizować w katowickim spodku największą imprezę szachową na świecie. Musieliśmy się przenieść do sieci i to będą mistrzostwa Europy online. Odbędą się one jeszcze w grudniu tego roku, w tej chwili dopinamy wszystkie szczegóły. Ci, którzy w tym turnieju online będą najlepsi, następnie spotkają się w Katowicach, aby bezpośrednio rozegrać finał.

Radio 90: Jakie macie plany na najbliższą przyszłość?

Andrzej Matusiak: W 2021 roku również chcemy rozegrać mistrzostwa Europy. Ogólnie trzeba powiedzieć, że na Śląsku jest dużo imprez szachowych na wysokim poziomie.

Radio 90: Jaki jest poziom gry w szachy na Śląsku?

Andrzej Matusiak: Województwo śląskie wygrywa już od kilku lat Spartakiadę, jest najlepsze w Polsce. Drużyny seniorskie jak np. Hetman Katowice to czołowy klub w Polsce. Wysoką pozycję też utrzymuje Miejski Klub Szachowy z Rybnika. Nie wiem, jak to się zakończy, natomiast władze Rybnika chcą odciąć środki finansowe dla klubów sportowych, co byłoby bardzo niekorzystne. Zbudować klub i pozycję jest łatwiej, niż później ją odbudowywać. Rybnicki klub ma duże tradycje np. Kamila Soćko- najlepsza polska szachistka, Karina Szczepkowska. To są mocne nazwiska i tylu arcymistrzów, ile wyszło z tego ośrodka sportowego- szkoda by tego było.

Radio 90: Szachy wydawałoby się, że są niemodne, ale to jest nieprawda.

Andrzej Matusiak: Mówi się, że szachy to taka dyscyplina świetlicowa, a tak nie jest. Zawodnicy, którzy chcą osiągać wysokie wyniki, muszę zadbać przede wszystkim o kondycję fizyczną. To nie jest tak, że się podchodzi do szachownicy i się rozgrywa jedną partię, która trwa sześć godzin. Dużą rolę odgrywa też przygotowanie fizyczne i psychiczne. To można zauważyć po wynikach np. Jana Krzysztofa Dudy, który uprawia bardzo dużo sportu fizycznego po to, żeby przygotować się do rozgrywek szachowych.

Radio 90: Co dają człowiekowi szachy?

Andrzej Matusiak: Wystarczy przyjrzeć się na projekt Edukacja przez szachy w szkole, rozmawialiśmy z prezydentem Janeckim tutaj w Jastrzębiu i ten projekt powstał. Przez dwa lata dzieci uczyły się w klasach II-III, gry w szachy uczył nauczyciel nauczania początkowego. Szachy uczą przede wszystkim jednej rzeczy- odpowiedzialności. Poprawy, czyli jeżeli popełniło się jakiś błąd, to ten błąd trzeba naprawić. Zresztą badania, jakie były przeprowadzane w miejscowości Trewir w Niemczech, gdzie wzięto dwie szkoły i w jednej były przeprowadzane zajęcia szachowe a w drugiej nie, okazało się, że szkoła, w której były zajęcia szachowe odnosiła lepsze sukcesy. Te dzieci od najmłodszych lat otrzymywały to, co w szachach jest ważne- stawały się odpowiedzialne, ćwiczyły pamięć. Jako przykład badań pilotażowych w Polsce można podać Suwałki. Nauczyciel, późniejszy dyrektor przygotował program wprowadzenia gry w szachy w szkole. To była jedna z gorszych szkół w Suwałkach. Okazało się, że po kilku latach ta szkoła stała się najlepszą w województwie i osiągała wyniki nie tylko z matematyki, fizyki, ale także z języka polskiego, historii, geografii. Jeżeli dziecko w wieku 5 lat nauczy się grać w szachy, nauczy się podejmowania decyzji, wzięcia odpowiedzialności za tę decyzję, nauczy się wygrywania i ponoszenia porażek. Ja cieszę się, że obejmując stanowisko prezesa Śląskiego Związku Szachowego, udało mi się w 2017 roku przeprowadzić jedną z najlepszych imprez szachowych na świecie. To były mistrzostwa Europy rozgrywane w katowickim spodku, w zawodach brało udział ponad 1000 uczestników. Jako związek też mamy w końcu swoją własną siedzibę, przepiękną własną siedzibę, do której mamy dostęp 24h na dobę, możemy się w niej spotykać i podejmować decyzje.

Radio 90: Jak Pan ocenia polskich szachistów?

Andrzej Matusiak: Polska należy do światowej czołówki: Jan Krzysztof Duda, Jarosław Wojtaszek, wśród kobiet Polki zdobyły wicemistrzostwo na olimpiadzie szachowej. Polski Związek Szachowy ma swoją akademię szachową. Najlepsi juniorzy, którzy zdobywają wyniki na mistrzostwach Polski, należą później do tej akademii, mają specjalny program szkoleniowy. On trwa czasami dwa, trzy lata. Specjalnie dla takiego zawodnika są potem pozyskiwane środki finansowe z Ministerstwa Sportu i dzięki temu ci zawodnicy mają możliwość rywalizacji w świecie, jeżdżą na różnego rodzaju turnieje, mają specjalnych trenerów. Polski Związek Szachowy posiada taką grupę trenerów, którzy przygotowują tę młodzież najbardziej uzdolnioną do tego, żeby mogła rywalizować na mistrzostwach świata czy mistrzostwach Europy.

Zobacz naszą relację live z III międzynarodowego Turnieju Szachowego w Jastrzębiu-Zdroju:

Zobacz zdjęcia z turnieju:

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 30 lipca 2021