Radio 90

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

 

O znalezioną obrączkę pytamy jubilera. Czy to pomoże znaleźć jej właściciela?

Facebook Twitter

148 ślubów zawarto w Wodzisławiu w 1966 roku. W dniu, który jest wygrawerowany na obrączce, której właściciela poszukujemy, odbył się jeden. To była sobota, ale jak udało się ustalić naszej reporterce z pomocą dyrektora wodzisławskiego muzeum, to nie jest młoda para, do której należy pamiątka ślubu znaleziona przypadkiem w pobliżu szpitala przy ulicy 26 Marca. Idąc dalej za tropem Monika Sokołowska ze złotym krążkiem wybrała się do jubilera.

Obrączka wykonana jest ze złota, ma wygrawerowane inicjały B. i Ch. oraz datę ślubu. Co na jej temat powiedział wodzisławski jubiler, Krzysztof Olszar?

To jest wiadomo, jak widać, obrączka ślubna. Pochodzenia wschodniego, czyli z Byłego Związku Radzieckiego, rzeczywiście stamtąd wtedy dość dużo ludzie przywozili z wycieczek złota, ponieważ u nas w tamtych czasach było praktycznie niedostępne, nawet trzeba było mieć zaświadczenie z Urzędu Stanu Cywilnego, żeby legalnie kupić obrączkę w sklepie. Takie czasy były, że kupno obrączki było wielkim sukcesem.

Na obrączce jest grawer, to inicjały B. i Ch. oraz data ślubu:

Grawer jest ręcznie wykonywany. Kiedyś w większości takie rzeczy były wykonywane ręcznie, głęboko robione. W obecnych czasach to się robi maszynami, w różnych technologiach – mechanicznie albo ostatnio nawet laserowo. Tutaj jest ręczna robota, w tej chwili już ręcznie grawerujących złotników prawie nie ma, jest ich garstka. Zgodnie z tym co odczytuję, tutaj jest cecha państwowa radziecka, próba 583, jeszcze wtedy u nas w Polsce też obowiązywała próba 583. Po przystąpieniu do Unii Europejskiej mamy zaokrąglenie i jest próba 585, ale to nie jest dokładny przelicznik karata, dokładny to jest właśnie 583.

Jaką wartość ma znaleziony złoty krążek?

Ta obrączka, jak sobie tutaj zważymy, ona ma masę 2,700 grama. Można powiedzieć, że jest to cena surowca, bo mamy jedną sztukę, nie jest to rzecz wartościowa w sensie historycznym, bardziej dla kogoś emocjonalnie. Gdybyśmy sobie spojrzeli na cenę giełdy dzisiejszą to możemy to mniej więcej wyliczyć. Tak na szybko liczone to wychodzi około 138 złotych cena surowca próby 585, obrączka waży 2,700 grama to cena nam wyjdzie 373 złote. To jest tak naprawdę cena surowca.

Krzysztof Olszar potwierdza, że obrączka była noszona:

Ten grawer wewnątrz już jest nieco zatarty, wyroby zza wschodniej granicy były innego koloru, po prostu domieszka miedzi była zdecydowanie większa niż w większości innych krajów zachodnich, czyli Włochy, Niemcy, Francję, gdzie we Francji, Belgii, czy we Włoszech obowiązywała głównie próba 750.

Obrączka, której właściciela poszukujemy, na pewno kryje ciekawą historię, zawsze ślub wiąże się bowiem z tajemnicą czyjeś miłości. Chętnie ją poznamy! Piszcie lub dzwońcie do naszej redakcji.

Wokół Ciebie dzieją się rzeczy ważne lub zabawne?
Nakręciłeś ciekawy film, zrobiłeś dobre zdjęcie?
Interesuje nas wszystko, co interesuje Ciebie i co dla Ciebie jest ważne.
Napisz do nas TUTAJ!

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj