Radio 90 logo

MUZYKA WYBRANA DLA CIEBIE • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

JKH GKS Jastrzębie vs HC GKS Katowice

Facebook Twitter

JKH GKS Jastrzębie gromi na wyjeździe tamtejszy GKS Katowice. W niedzielę (14.10.) hokeiści z Jastrzębia pokonali katowiczan 4:0 (0:1, 0:0, 0:3). Najlepszym strzelcem został Matusz Danieluk, zdobywając dwa gole.

Zawodnicy JKH szybko dali sygnał gospodarzom, po co zawitali na lodowisko „Satelita”. Już w drugiej minucie pierwszego gola strzelił Danieluk. Katowiczanie widząc ambicje gości zaczęli grać bardzo dobrze w obronie. Kibice jak i sami zawodnicy musieli przez to długo czekać na kolejne gole, a te wpadły dopiero pod koniec trzeciej tercji.  „Winnym” tej sytuacji był dobrze grający bramkarz gości Kamil Kosowski. W 53 minucie do bramki GKS-u Katowice trafił Kamil Górny. Później zobaczyliśmy już popisową ofensywę hokeistów z naszego regionu. W 56 minucie bramkarza gospodarzy pokonał ponownie Danieluk, a dzieła zniszczenia dokonał Radek Prochazka wbijając czwarte trafienie w 58 minucie. Szczególnie dobrze zaprezentował się w całym spotkaniu bramkarz JKH GKS-u Jastrzębie Kamil Kosowski. Popularny „Kosa” brylował w obronie, stając się mocnym punktem zespołu z Jastrzębia. O spotkaniu wypowiedzieli się także trenerzy:

Jirzi REZNAR (trener JKH GKS Jastrzębie): Z tego dzisiejszego zwycięstwa jesteśmy bardzo zadowoleni, bo zespół z Katowic jest bardzo silny. Gra twardy, agresywny hokej oparty na szybkiej jeździe na łyżwach. Byliśmy jednak na to przygotowani. Wiem, że Jacek Płachta preferuje nowoczesny hokej i chce grać aktywnie. W drugiej tercji mieliśmy trochę szczęścia. Kosowski przytrzymał dobry wynik. Przy stanie 1:0 gospodarze mieli cztery stuprocentowe sytuacje. To był bardzo dobry mecz. W końcówce rywal musiał podjąć ryzyko i zaatakować. Udało się nam wykorzystać jego błędy.

Jacek PŁACHTA (trener HC GKS Katowice): Nie wystartowaliśmy tak, jak chcieliśmy. W pierwszej minucie dostaliśmy bramkę. Strata krążka, rywal pojechał trzech na dwóch… takie coś nie może się nam zdarzyć. W drugiej tercji graliśmy całkiem nieźle. Do momentu, kiedy mieliśmy przewagę 5 na 3. Ale jeśli nie oddaje się w takiej sytuacji strzału, to porażka była po prostu kwestią czasu. Jastrzębie pokazało nam jak się rozgrywa przewagi. A my nad tym musimy pracować. Muszę powiedzieć, że od niektórych zawodników oczekuję więcej, aniżeli pokazują. Nie jestem zadowolony, bo nie można być zadowolonym. Jeśli niektórzy myślą, że są tutaj tylko po to, żeby się pobawić w hokej, to nie ze mną. Bo ja tego nie lubię.

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj

Jak mija dzień? Sprawdź najważniejsze wiadomości z 28 maja 2024