Radio 90 logo

Gramy od 25 lat • Cieszyn 95.2 fm • Rybnik 90 fm Słuchaj Online Facebook YouTube Instagram

Magazyn żużlowy Radia 90: Prezes Krzysztof Mrozek podsumowuje sezon. ROW Rybnik zostaje w I lidze

Facebook Twitter

Dziś (10.08.) w naszym magazynie żużlowym pierwsza część rozmowy z prezesem ROW-u Rybnik, Krzysztofem Mrozkiem, w której podsumowuje miniony sezon. Trudny sezon, w którym rekiny nie awansowały do play-offów, ale zapewniły sobie utrzymanie w I lidze.

Najpierw o składzie drużyny:

Radio 90: Zacznijmy może od składu zespołu, bo ciężko go było skompletować. Dodatkowo doszedł problem z Siergiejem Łogaczowem, który miał być liderem zespołu, a nie mógł startować

Krzysztof Mrozek: No niestety okazało się podczas sezonu. że zastąpić Łogaczowa jest bardzo trudno. To jest zawodnik, który gwarantował nam zdobycze punktowe w granicach 10-12 punktów. Musieliśmy się ratować w pewnym momencie transferem z zewnątrz i tak naprawdę mieliśmy dwa czy trzy nazwiska do wyboru. To było Nicolai Klindt, Timo Lahti i Kim Nilsson, bo ci byli jeszcze wolni. Byłem „dogadany” z panem Skrzydlewskim, że jednego z tej trójki z Łodzi dostanę. Wiadomo pierwszy mecz gdzieś tam „nie poszedł” W Łodzi. Nawet nie zdążyłem tam dojechać, pan Skrzydlewski uznał, że to jest moje „działanie”, że ten mecz się nie odbył. Obraził się i skończy odbierać telefony, więc nie było na co czekać, szybkie porozumienie z Mariuszem Staszewskim i do Rybnika trafił Klindt. Na początku okazało się, że to jest strzał w dziesiątkę, bo Klindt zaczął fenomenalnie, natomiast im dalej w las tym gorzej i końcówka tego sezonu była jak na tego zawodnika bardzo słaba. Jakbyśmy być może zatrudnili czy zakontraktowali Lahtiego, to widać że Gdańsk po tym transferze to jest całkiem inna drużyna. Natomiast trzeba jeszcze powiedzieć o jednej rzeczy, że wypożyczenie Nicolai Klindta, a wypożyczenie Lahtiego to są dwie różne bajki jeżeli chodzi o finanse. Lahti poszedł za takie pieniądze, że podejrzewam, że w ekstralidze zawodnicy czasami dostają mniej. To były kosmiczne pieniądze.

Krzysztof Mrozek, prezes ROW-u Rybnik

Radio 90: Zawodnicy w tym sezonie prezentowali się bardzo różnie, jeździli w kratkę. Można powiedzieć, że najgorsze było to że, nie wszyscy naraz, tylko tu dwóch jechało gorzej, tam dwóch jechało gorzej i potem efekty niestety było widać w wynikach zespołu.

Krzysztof Mrozek: I to jest tak naprawdę dziwne i trudne do zdefiniowania, od czego to zależało i dlaczego tak było. Ja rozumiem, że jakiś tam zawodnik nie trafia czy ze sprzętem czy z formą, ale ta zapaść trwa cały sezon czy pół sezonu, a u nas… Taka typowa rotacja, w jednych zawodach jedzie dwóch dobrze w następnych tych dwóch jedzie słabo, w następnych dwóch jedzie dobrze.

Radio 90: Ale czemu? Czy to analizowaliście, próbowaliście to zmienić, Czemu tak było?

Krzysztof Mrozek: No właśnie tego nie wie nikt, bo jak to były by jakieś tam zmiany tunerów, zmiany silników czy zmiany sprzętu, no to to jest zrozumiałe, że ktoś tam nie do końca się zrozumiał z tymi silnikami, zmienił tunera, a to było wszystko constans i taka rotacja nie wiadomo skąd. Być może w przypadku zawodników, którzy lubią tory bardziej przyczepne, to później te wyjazdy na twardszych torach… Może to jest jego przyczyna, ale nie sądzę, że aż taka wielka różnica pomiędzy tymi zdobyczami w tych kolejnych meczach jakby na to rzutowała.

Diagnozę ciężko postawić, ale w jednym przypadku, Andreasa Lyagera, który przedłużył kontrakt z klubem, wiemy nieco więcej:

Radio 90: Lyager, ocenił Pan, to zawodnik, który prezentuje bardzo wysoki poziom sportowy. Były braki w sprzęcie, da radę to wszystko poprawić?

Krzysztof Mrozek: Oczywiście że tak. To jest tak, że jak zawodnik jedzie poprawnie, bardzo dobrze czy wzorowo, a problemy są po stronie serwisu czy sprzętu to jest mały problem. Gorzej jest jak zawodnik ma sprzęt z wysokiej półki albo prosto mówiąc kolokwialnie „klapuje gazem”. Jeżeli chodzi o Andreasa to jest to zawodnik, który jeździ z głową po torze, wie gdzie wjechać, trzyma gaz do końca i tak naprawdę jak pewne tematy uporządkuję, o których on już też wie, z tym sprzętem z tymi serwisami, to jest to zawodnik, który w niedługim czasie może wskoczyć na level Madsena, tak mi się wydaje.

Radio 90: To jest żużlowiec, którzy zdobył najwyższą średnią biegową w zespole z Rybnika, ale mimo wszystko miał też kilka spotkań, w których mógł tych punktów zdobyć więcej, 4-6 w meczu od takiego zawodnika to chyba mało…

Krzysztof Mrozek: I właśnie to jest ten problem, na początek te silniki i wedle mojej wiedzy były serwisowane w Flaminga Graversena aż w pewnym momencie zawodnik i jego team wymyślili, że jednak te silniki pojadą gdzie indziej do remontu, bo tam jest o 200 euro taniej. I to jest porównanie, skala wielkości, 200 euro oszczędności na serwisie, a potencjalny spadek lub słaba pozycja klubu. W końcu przed tymi decydującymi meczami poprosiłem Lyagera z mechanikiem i zapytałem – a też zrobiłem takie wewnętrzne badanie – gdzie dochodzi do tego remontu i poprosiłem ich, żeby to pojechało z powrotem do Fleminga, on te serwisy zrobił i od razu wrócił Andreas Lyager na tym poziomie, na którym chcielibyśmy go oglądać.

Andreas Lyager/ fot.row.rybnik.com.pl

Radio 90: W ostatecznym rozrachunku 4 zwycięstwa, 1 remis, 9 porażek. Ciężko być zadowolonym, chociaż utrzymanie jest i to jest najważniejsze.

Krzysztof Mrozek: No tak utrzymanie jest i to jest najważniejsze, natomiast wynik sportowy jest słaby albo bardzo słaby. Pierwsza liga w tym roku była bardzo wyrównana, nie było słabych drużyn. No niestety albo „stety” w żużlu w tej chwili wszystko opiera się o pieniądze i to trzeba jasno powiedzieć, które miasto czy jaka drużyna jakim budżetem dysponuje – tak jedzie. Proszę popatrzeć na nas wszystkich, Polaków klub z Lublina, pieniądze państwowe i to gigantyczna kwota. Lublin 5 lat temu czy 4 lata temu go jeszcze nie było, w tej chwili walczy o mistrza Polski. A tam gdzie nie ma pieniędzy czy są mniejsze to wynik jest adekwatny do poziomu finansowania. Ja niestety mam taką dewizę, że nie będę tego klubu zadłużać i na takie środki finansowe na jakie nas będzie stać, tak pojedziemy. Chwała Panu Bogu, że nie skończyło się to druga ligą, bo to by była katastrofa dla Rybnika. Zobaczymy, przygotowujemy się w przyszłym roku do walki o wyższe cele i będziemy bić się o awans. Myślę, że taki budżet uda mi się zbudować.

Radio 90: No właśnie jak budżet, o jakich pieniądzach mówimy? Ile trzeba mieć żeby awansować do ekstraligi?

Krzysztof Mrozek: Tak naprawdę na chwilę obecną to jest trudne pytanie, bo wszyscy zawodnicy zaczynają żądać takich pieniędzy… mówią o inflacji, że wszystkie części żużlowe, mechanicy, wszystko podrożało, więc ja uważam, że taki realny budżet, żeby awansować do ekstraligi trzeba liczyć na dzień dzisiejszy w granicach 10 milionów złotych.

Tyle Krzysztof Mrozek, do rozmowy ze sternikiem rybnickiego ROW-u powrócimy w naszym magazynie za tydzień (17.08.).

Posłuchaj wszystkich magazynów z 10 sierpnia:

Przygotował Robert Krzyżaniak.

Terminarz

1. Runda – 9 kwietnia godz. 16.30

Orzeł Łódź – ROW Rybnik

2. Runda – 16 kwietnia godz. 16.30

ROW Rybnik – Trans MF Landshut Devils

3. Runda – 2 maja godz. 20.30

ROW Rybnik – Cellfast Wilki Krosno

4. Runda – 15 maja godz. 16.30

Abramczyk Polonia Bydgoszcz – ROW Rybnik

5. Runda – 8 maja godz. 14.00

ROW Rybnik – Aforti Start Gniezno

6. Runda – 22 maja godz. 14.00

Zdunek Wybrzeże Gdańsk – ROW Rybnik

7. Runda – 29 maja godz. 14.00

ROW Rybnik – Stelmet Falubaz Zielona Góra

8. Runda – 5 czerwca godz. 14.00

Stelmet Falubaz Zielona Góra – ROW Rybnik

9. Runda – 10 lipca godz. 16.30

ROW Rybnik – Zdunek Wybrzeże Gdańsk

10. Runda – 23 czerwca godz. 19.00

Afort Start Gniezno – ROW Rybnik

11. Runda – 26 czerwca godz. 14.00

ROW Rybnik – Abramczyk Polonia Bydgoszcz

12. Runda – 3 lipca godz. 14.00

Cellfast Wilki Krosno – ROW Rybnik

13. Runda – 17 lipca godz.15.00

Trans MF Landshut Devils – ROW Rybnik

14. Runda – 23 lipca godz. 16.30

ROW Rybnik – H. Skrzydlewska Orzeł Łódź

Ćwierćfinały:

6-7 sierpnia i 20-21 sierpnia

Półfinały:

2 i 4 września

Finał:

11 i 18 września

Czytaj także:

Najnowsze

R E K L A M A

Polecamy dzisiaj